Alina Szapocznikow. Czytanie performatywne

INFO

Miejsce

ms2, Ogrodowa 19, kawiarnia Awangarda

Czas

04.04.2018

Kolektyw Szechiny i Muzeum Sztuki zapraszają na czytanie performatywne Szukała do przodu na podstawie listów i biografii Aliny Szapocznikow

Czytanie odbędzie się w ms2 (ul. Ogrodowa 19) w kawiarni "Awangarda" na I piętrze o godz. 18.00. O 17.30 zapraszamy na oprowadzanie kuratorskie trasą rzeźb Aliny Szapocznikow znajdujących się w kolekcji ms2 (m.in. "Trudny wiek", "Portret wielokrotny"), które poprowadzi Małgorzata Wiktorko

Wydarzenie jest połączone ze spotkaniem z Markiem Beylinem, autorem biografii Aliny Szapocznikow Ferwor. Życie Aliny Szapocznikow (Wydawnictwo Karakter) oraz Katarzyną Szotkowską-Beylin, redaktorką listów Aliny Szapocznikow Kroją mi się piękne sprawy. Listy Aliny Szapocznikow i Ryszarda Stanisławskiego 1948-1971.

Alina Szapocznikow to jedna z najwybitniejszych i najoryginalniejszych artystek XX wieku. W jej pracach rzeźbiarskich dominuje problematyka egzystencjalna i cielesna, zwłaszcza skoncentrowana na ciele kobiety. Początkowo tworzyła pełne ekspresji, rzeźby figuralne (Pierwsza miłość 1954, Ekshumowany 1956, Maria Magdalena 1957–1958). Od 1963 roku w Paryżu korzystała już z nowych technologii rzeźbiarskich - m.in. mas plastycznych, cementu, żywic syntetycznych, dzięki którym tworzyła „rzeźbiarskie odciski" własnego ciała. 

W ostatnich latach życia artystka stworzyła po raz pierwszy w sztuce światowej cykl NOWOTWORY - ekspresyjne rzeźbiarskie „portrety" guzów nowotworowych, syntezę biologicznej destrukcji ciała oraz ZIELNIK - trzynaście odcisków ciała syna artystki, symbolicznych śladów przemijania. 

Rzeźby Aliny Szapocznikow znajdują się w kolekcji sztuki nowoczesnej ms2

Rysiu, Rysieńsku
Chciałam zrobić rzeźbę pielęgniarki. Bez tego wszystkiego, w co zwykle się ją obleka. tj. "poświęcenie", "czułość", "łagodność" itd. To bardzo romantyczny balast. (...) Postać taka, która by kojarzyła wszystkie cechy pielęgniarki - kobiety opiekującej się chorymi, postać symbolizująca i typująca pielęgniarkę to przepiękny temat. Ale...aby postać ta była typowa, musi przedstawiać pielęgniarkę w jakimś charakterystycznym dla niej ruchu przy wykonywaniu swej pracy.I wtedy właśnie rzeźba odbiera jej powagę.Ruch zabija jej monumentalną dostojność.(...) ale wszystkie spekulacje w głowie są do dupy, jak się zacznie komponować, to dopiero się widzi, co ma sens, a co nie, i tyle razy niszczy się i przerabia, aż obraz będzie odpowiadał wyczutej prawdzie.


- Szapocznikow do Stanisławskiego, 25 października 1949 roku, Kroją mi się piękne sprawy. Listy Aliny Szapocznikow i Ryszarda Stanisławskiego 1948-1971.

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.