Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /system_cg2_1-0/_www/msl/views/functions/banery-lewa-kolumna.php on line 3

Muzeum Sztuki zaprasza na projekt Joanny Rajkowskiej w ramach Festiwalu Dialogu Czterech Kultur

Terenem gry artystycznej Joanny Rajkowskiej jest miasto, ale równie ważnym obszarem, do którego sięga w swoich projektach, bywa pamięć. Artystka instynktownie wyczuwa charakter miejsca i przez swoje działania pozwala nam lepiej zrozumieć „gdzie jesteśmy”. W ramach Festiwalu Dialogu Czterech Kultur, jako jego gość specjalny, przygotowała nowy projekt „Rewolucja 1905 r.”. Joanna Rajkowska za pośrednictwem medium fotograficznego postanowiła przybliżyć mieszkańcom Łodzi to skomplikowane politycznie i społecznie wydarzenie. Nie tylko zaprezentować znalezione zdjęcia, ale zrekonstruować przedstawione na nich sytuacje i przenieść je we współczesność.

W czasie kilkutygodniowego pobytu w Łodzi artystka miała sposobność poszukiwania na mapie miasta punktów, wokół których powstają napięcia decydujące o jego tożsamości. Znalazła wydarzenie na tyle skomplikowane politycznie i społecznie, że znajdujące się trochę na marginesie historii – Rewolucję 1905 roku.

Miała ona w Łodzi bardzo dramatyczny przebieg, ale przypominać o tym zdaje się tylko nazwa jednej z ulic. Z perspektywy współczesności to tylko odległe, mało wyraźne wydarzenie - pozbawione ostrości. Tę ostrość zachowały archiwalne fotografie z lat 1905-8 znajdujące się w zbiorach Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi. Przejmujące i ciekawe jak większość starych fotografii i sprawiające wrażenie zrobionych przy okazji zwykłych towarzyskich spotkań. Dopiero komentarz pozwala dostrzec tragizm uwiecznionych sytuacji, zauważyć w tle szubienicę.

Joanna Rajkowska za pośrednictwem medium fotograficznego postanowiła oddać ten fragment przeszłości mieszkańcom Łodzi. Nie tylko zaprezentować znalezione zdjęcia, ale zrekonstruować przedstawione na nich sytuacje.

Intuicję artystki, podpowiadającą jej „odczytanie” teraźniejszości przez przeszłość, potwierdzają precyzyjne opisy i diagnozy problemów przypominających te, jakie Łódź ma dzisiaj – napotykane w archiwalnych reportażach i doniesieniach gazetowych z ogarniętego rewolucją miasta, przeglądanych, aby poznać historie bohaterów i pozwolić je przenieść we współczesność. Jednak realizacja pokazała, że w próby powtórzenia wpisana jest klęska - nie tylko pełne uobecnienie postaci ze zdjęć nie jest możliwe, ale mimo współpracy ze scenografami także idealne naśladowanie czysto wizualnej warstwy przedstawień. Dlatego „szwy”, którymi łączone były dwa punkty w czasie nie zostały ukryte: płot okazuje się atrapą, w kadr wchodzą przechodnie, stroje z poprzedniej epoki mieszają się z adidasami i koszulkami z nadrukiem. Współczesne miasto powidoki przeszłości wzięło w swój nawias. Inga Kuźma, antropolożka kulturowa z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Łódzkiego, trafnie zauważa: „W zdjęciach Rewolucji 1905 r. zawarte jest – przywołując określenia R. Barthes’a – punctum i studium. Oddziałuje więc to, co jest pochwyconym przeżyciem, emocją, świadectwem i poruszeniem, zaś świadomość ówczesnego społecznego i politycznego kontekstu dostarcza wyjaśnień „kto, po co, dlaczego”. Nie da się jednak w ten sposób zracjonalizować śmierci, miłości, nienawiści czy zdrady. Nie da się ich odtworzyć, a zagranie ich mogłoby stać się parodią. Współczesne fotografie zatem nie imitują ani nie powtarzają. Są cytatami z przeszłości i z teraźniejszości - tworzą współczesne świadectwo o nas na kanwie przeszłych sytuacji granicznych. Na jednych i na drugich zdjęciach mógłby się znaleźć każdy z nas”.

Produkcja: Wojtek Markowski (www.muddyhill.com), Anna Parcheta, Paweł Ostrowski.
Konsultacje: Inga Kuźma, Joanna Podolska.
Kurator wystawy: Marta Skłodowska.
Muzeum Sztuki jest współorganizatorem projektu.

Joanna Rajkowska - ur. 1968 r., gość specjalny Festiwalu Dialogu Czterech Kultur. Laureatka Paszportu Polityki 2007. Jej ingerencje uaktywniają przestrzeń publiczną - stają się źródłem procesów, które z przestrzeni fizycznej przenoszą się w przestrzeń społeczną i przestrzeń kontaktów międzyludzkich. Tak było w przypadku „Pozdrowień z Alei Jerozolimskich”, czyli sztucznej palmy na rondzie de Gaulle'a w Warszawie i oczka wodnego na warszawskim Placu Grzybowskim, czyli „Dotleniacza”. Na pozór całkiem niewinne, dzięki reakcjom ludzi nabierały znaczeń i ujawniały istniejące wokół napięcia.
';

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.